User Rating: 5 / 5

Star ActiveStar ActiveStar ActiveStar ActiveStar Active
 

Trzy magiczne słowa: “proszę,” “przepraszam” i “dziękuję.” Tak proste, a jednocześnie często tak trudne do wypowiedzenia. To w głównej mierze - a może przede wszystkim - od rodziców zależy, czy wpoją dziecku zasady dobrego wychowania. Odpowiedź na pytanie, kiedy rozpocząć takową edukację nie jest skomplikowana -

tak szybko jak to tylko możliwe. Idealnie w momencie, gdy maluch zacznie mówić. Owe trzy słowa są niezwykle ważne i bardzo szybko powinny znaleźć się w prywatnym słowniku naszej pociechy. Pamiętajmy, że nikt - bez znaczenia, czy mamy do czynienia z dzieckiem, czy też z osobą dorosłą - nie lubi przyznawać się do własnych błędów. Właśnie z tego powodu słowo „przepraszam” tak często nie jest w stanie przejść ludziom przez usta. Między innymi dlatego też edukacja dziecka w tym zakresie nie jest łatwym zadaniem. Wymaga ona od rodziców olbrzymiej dawki cierpliwości – cierpliwości i konsekwencji.

imsorry1

Małe dziecko nie jest jeszcze w stanie postawić siebie w teoretycznej sytuacji – nie potrafi wyobrazić sobie, że nagle znajduje się w „skórze” innej osoby. Maluchy uczą się empatii stopniowo – nikt z takim uczuciem się nie rodzi. Dlatego też rola rodziców w tym aspekcie edukacji jest niezwykle ważna. Rodzice powinni – od samego początku – zwracać baczną uwagę na wszelakie przejawy złego zachowania ze strony własnej pociechy. Poświęcać dziecku czas, rozmawiać z nim - tłumaczyć i wyjaśniać oraz zachęcać do przeprosin. To rodzice muszą nauczyć malucha wyrażania emocji i ich nazywania. Komunikaty wysyłane dziecku powinny być krótkie i jasne. Dzieci nie wiedzą jeszcze co to złość, żal, skrucha, czy też wyrzuty sumienia.

Wszyscy rodzice muszą pamiętać o pewnym istotnym fakcie – dzieci uczą się poprzez naśladownictwo, a osobami, których zachowanie bacznie obserwują są oni sami. Rodzice mają obowiązek stanowić wzór dla swoich maluchów. Dzieci powinny czuć, że mama i tata traktują je jak równych sobie – jak równych sobie partnerów. Zazwyczaj rodzice nie lubią, nie umieją, bądź też lękają się przepraszać swoje własne pociechy – przyznawać się przed nimi do tego, że popełnili błąd. Tymczasem to tak naprawdę jedyna skuteczna metoda, by nauczyć malca pożądanego zachowania - w tym mówienia „przepraszam.” Obawy rodziców, w dużej mierze pochodzą stąd, że obawiają się oni utraty autorytetu w oczach dzieci; nie zdając sobie sprawy z faktu, że takowe myślenie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością – może jedynie mieć negatywne, a nie pozytywne następstwa. Moment, gdy dziecko słyszy od swoich rodziców słowo „przepraszam” to dla niego niezwykle ważna i drogocenna lekcja, a i jednocześnie sugestia – nikt nie jest doskonały, każdy ma prawo do błędu; każdy błędy popełnia. Przewodni morał jest jednak taki, że maluch zaczyna rozumieć iż najważniejsza jest umiejętność przyznawania się do popełnionych błędów. imsorry2Dziecko zaczyna rozumieć, że słowo „przepraszam” nie jest oznaką słabości – świadczy o dojrzałości.

Rodzice powinni stosować te same wyznaczniki w stosunku do siebie samych oraz do swoich dzieci. Niedopuszczalne jest stanie przy stanowisku, że pewne formy zachowania są niedozwolone dla maluchów tylko i wyłącznie ze względu na ich wiek – podczas, gdy rodzicom to samo postępowanie przystoi. Takie zachowanie, ze strony dorosłych, prowadzi do tego, że malec przestaje ogarniać o co chodzi; nie jest w stanie pojąć, co się dzieje wokół niego. Tym samym czuje się zagubiony – nie potrafi zrozumieć, jakie formy zachowań są dopuszczalne, jakie nie; co jest dobre, a co złe. Prowadzi to do poczucia niesprawiedliwości w głowie dziecka, a w konsekwencji do buntu. Rodzice, w każdym przypadku – bez wyjątku – gdy ich zachowanie odbiega od tego, czego oczekują od swoich pociech powinni natychmiast przepraszać.

Zadaniem rodziców jest nauczenie dziecka tego, jak ważne jest słowo „przepraszam.” Maluch musi rozumieć, że sposób, w jaki przepraszamy jest tak samo istotny jak sam wyraz – żal i skrucha oraz poczucie, że zrobiliśmy coś złego ściśle idą ze sobą w parze. Przepraszając dziecko musi wiedzieć, że zrobiło coś złego. Słowo „przepraszam”” powinno pochodzić prosto z serca.