User Rating: 5 / 5

Star ActiveStar ActiveStar ActiveStar ActiveStar Active
 

Na Monte Cassino, gdzie polscy żołnierze walczyli i przelewali  krew, ma miejsce niedopuszczalny proceder. Teren walk  o Monte Cassino został wynajęty przez prywatną firmę, aby tam  zrealizować handlową inicjatywę, która nie ma nic wspólnego z charakterem tych miejsc.  W  ostatnich  dniach listopada i na początku grudnia  zostało zbudowane i  otwarte komercyjne (z płatnym wstępem) „Miasteczko św. Mikołaja”.


 Na Monte Cassino, gdzie polscy żołnierze walczyli i przelewali  krew, ma miejsce niedopuszczalny proceder. Teren walk  o Monte Cassino został wynajęty przez prywatną firmę, aby tam  zrealizować handlową inicjatywę, która nie ma nic wspólnego z charakterem tych miejsc.  W  ostatnich  dniach listopada i na początku grudnia  zostało zbudowane i  otwarte komercyjne (z płatnym wstępem) „Miasteczko św. Mikołaja”. 
Aby je wybudować,  zniszczono naturalne środowisko, wycięto okoliczne  drzewa, a na teren dawnych walk wjechały koparki. Stary kamieniołom, z którego czerpano materiał na budowę Polskiego Cmentarza Wojennego  został doszczętnie zniszczony, a kamienna tablica postawiona przez 2. Korpus Polski w 1945 roku została prawie  wyrwana. Nowo powstałe  „miasteczko”  uniemożliwia dostęp do pomników 4.  Pułku Pancernego  „Skorpion” i 5. Kresowej Dywizji Piechoty.


Wiemy, że Ambasada RP w Rzymie wysyłała   do Opactwa na  Monte Cassino i  do innych zainteresowanych instytucji listy  z  prośbą o wyjaśnienia. W samym mieście Cassino ta inicjatywa  wywołała  dużą konsternację, a  liczni Włosi uznali  ją  za niewłaściwą i   profanującą pamięć o żołnierzach walczących w tej bitwie. Lokalne organizacje historyczne  i środowiskowe   również wystąpiły z wieloma  protestami.  W niedzielę, 6 grudnia,  został zorganizowany protestacyjny sit-in na placu przed polskim cmentarzem.

Na skutek wystosowania  wielu skarg i zażaleń do władz  lokalnych   niektóre  elementy konstrukcyjne miasteczka zostały zasekwestrowane,  i zostały rozebrane, ponieważ, jak się okazało,  zbudowano je bez uzyskania wymaganych zezwoleń. Na stronie  internetowej „Dal Volturno a Cassino”  umieszczono petycję do przewodniczącego regionu Lacjum -  Nicola Zingarettiego,  z prośbą, aby  powstrzymać tę  haniebną, komercyjną  inicjatywę.

            Bardzo ważne, abyśmy i my, Polacy,  w zdecydowany sposób wyrazili  nasz sprzeciw! Jest to  tym ważniejsze,  że, jak dowiadujemy się z prasy włoskiej, miejsce obejmujące teren bitwy  o Monte Cassino zostało wynajęte przez rzeczoną firmę na okres dwudziestu  lat,  za sumę 50, 000 tys. euro rocznie.

             Zrealizowane przedsięwzięcie  jest jawnym znieważeniem pamięci żołnierzy poległych w bitwie o Monte Cassino! Ma  charakter komercyjny, godzący  w powagę tego miejsca,  otaczanego  przez ponad 70 lat  wielkim szacunkiem tak Polaków, jak i Włochów.

            Poniżej  podajemy link, gdzie można złożyć podpis pod petycją

 https://www.change.org/p/salviamo-l-albaneta-di-montecassino-save-albaneta-on-montecassino?recruiter=442855906&utm_source=share_petition&utm_medium=copylink