Trafny wybór

trafny wybor

Najnowsza książka słynnej autorki Harry’ego Pottera jest na pewno najgłośniejszą premierą tego roku, zaraz obok Pięćdziesięciu twarzy Greya. Nie mogłem więc odmówić sobie tej przyjemności i w dniu premiery (polska premiera zaplanowana jest na 13 listopada) pobiegłem od razu do księgarni, aby kupić i jak najszybciej przeczytać pierwszą książkę J.K. Rowling dla dorosłych.
W rodzimym kraju autorki, a więc na Wyspach Brytyjskich, „Trafny wybór ukazał się dotychczas tylko w wersji hardback, czyli w twardej okładce. Objętościowo zdecydowanie jest przystępną książką zawartą na przeszło pięciuset stronach, napisaną optymalną wielkością czcionki. Dlatego podczas lektury nie ma się wrażenia, że jedną stronę czyta się w nieskończoność. Okładkę pozostawiam już do indywidualnej oceny, jednakże mnie podoba się jej prostota.
To tyle, jeśli idzie o aspekty wizualne najnowszej książki JK Rowling. Przejdźmy teraz do najważniejszego, a mianowicie do fabuły. Przyznaję, że na myśl o autorce, jak pewnie większości, przychodzi mi skojarzenie z Harrym Potterem. Dlatego The Casual Vacancy było swego rodzaju wyzwaniem, z którym zmierzyła się pani Rowling wychodząc poza świat magii z Hogwartu oraz przedstawiając swoim wiernym czytelnikom realistyczne miejsce akcji. Moim zdaniem był to odważny krok, a sama autorka tłumaczy to tym, że jest pisarką i pisze to co chce. Ja zaś jestem czytelnikiem i czytam to co chcę, a kiedy dowiedziałem się o tej książce wiedziałem, że po nią sięgnę, nawet jeśli nie okaże się arcydziełem. Wróćmy jednak do fabuły.

Trafny wybór to błyskotliwa i prowokująca, pełna czarnego humoru powieść o mieszkańcach i ich życiu w małym angielskim miasteczku. Niespodziewana śmierć Barry’ego pogrąża Pagford w chaosie. Na jaw wychodzą tajemnice mieszkańców. Urocze miasteczko z brukowanym rynkiem i wiekowym opactwem już nigdy nie będzie takie jak dotąd. Wybucha wojna bogatych z biednymi, nastolatków z rodzicami, wojna żon z mężami i nauczycieli z uczniami. Kto przejmie władzę po Barrym? Jak daleko się posunie w tym zaciekłym konflikcie?

Oczywiście niczego nie zdradzam i zachęcam do lektury. Jeśli ktoś oczekuje powieści na miarę Harry’ego Pottera to może czuć się rozczarowany. Natomiast nie można powiedzieć, że Trafny wybór to słaba książka. Generalnie jest to solidna, przemyślana i inteligentnie napisana powieść opisująca życie w małym miasteczku z szerokim gronem bohaterów. W niektórych z nich można nawet dopatrzeć się zapożyczeń prosto z książek o Harrym Potterze. I tak na przykład, sklepikarze to bardziej realistyczne wersje Dursleyów, nienawistnych mugoli. Jak to bywa często w małych miasteczkach, wszyscy się znają, ale nie zawsze dobrze sobie życzą ze względu na zazdrość i rywalizację. 

Trafny wybór to na pewno książka warta przeczytania, choć zupełnie inna od poprzednich powieści JK Rowling. I trzeba także przyznać, że jest ona zdecydowanie skierowana do dojrzalszych czytelników ze względu na wydarzenia jakie mają miejsce oraz zawarte w niej słownictwo. Myślę, że przed jej zakupem nie powinni wahać się Ci, którzy lubią angielskie poczucie humoru oraz realia panujące na Wyspach Brytyjskich, szczególnie w małych miasteczkach. Mnie ta książka nie powaliła na kolanach, ale nie okazała się również tandetna i nie męczyłem się podczas jej czytania.

Zrodlo recenzji: http://aleksiazka.blogspot.com/2012/10/recenzja-jk-rowling-trafny-wybor-casual.html

Książkę udostępniła www.ksiegarniapl.co.uk