Dorosłe dzieci toksycznych rodziców

Dzieci dorastające u boku toksycznych rodziców i przez nich wychowywane nie mają łatwo – zarówno za młodu, jak i w późniejszym życiu. Sposób, w jaki traktowane są w dzieciństwie ma niebagatelny wpływ na ich dorosłe zachowanie. Toksyczni rodzice to rodzice patologiczni – nadużywają alkoholu i przemocy wobec swoich pociech; zarówno tej werbalnej, czyli psychicznej, słownej, jak i fizycznej lub wykorzystują je seksualnie.

Toksyczni rodzice to jednak i także ci, którzy poniżają swoje dzieci, bezustannie je krytykują, nadmiernie kontrolują lub zwyczajnie nie wspierają je emocjonalnie i toksyczni3psychicznie w najważniejszych momentach – gdy ich dzieci; bez znaczenie, czy te najmłodsze, czy też te wchodzące już w okres dojrzewania; tego najbardziej potrzebują. Rezultaty takich zachowań mogą być doprawdy tragiczne.

Osoby dorosłe, które wychowywane były przez toksycznych rodziców charakteryzują są brakiem pewności siebie. Wielu z nich zmaga się z całą masą przeróżnych problemów, wśród których na plan pierwszy wysuwa się ten związany z asertywnością, której im zwyczajnie brakuje. Osoby takie, w dorosłym życiu, są zależne od innych ludzi – boją się samodzielnie podejmować decyzje; zarówno w sprawach niezwykle błahych, jak i również tych bardzo istotnych. Badania wykazują, że takowe osoby przez całe swoje życie borykają się z poczuciem winy. Czują się wiecznie odpowiedzialne za swoich rodziców – w sposób rodzący wiele patologi społecznych. Owe jednostki nie umieją się usamodzielnić, założyć własnej rodziny – czują, że muszą w pełni poświęcić się swoimtoksyczni2 rodzicom, nie mając prawa do innego, równoległego życia; takie przekonanie zostało im wpojone. Niestety, często wszystko to prowadzi do zachowań destrukcyjnych, a takowe „dzieci” popadają nierzadko w głęboką depresję.

Toksyczni rodzice nie umieją, bądź też nie chcą zaakceptować faktu, że ich dzieci wkroczyły w dorosłość; że mają prawo do własnego, odrębnego życia. Rodzice tego typu wiecznie ingerują w świat stworzony przez swoich potomków – bezustannie wtrącają się w ich życie. Bardzo często używają oni swojego wieku lub też stanu zdrowia, jako wymówki i usprawiedliwienia do tego, by wymagać niczym niezmąconej uwagi. Krótko mówiąc toksyczni rodzice dowolnie manipulują swoimi pociechami – osiągnięcie zamierzonego celu to priorytet.

toksyczni1Dorosłe dzieci toksycznych rodziców bardzo często nie są w stanie założyć własnych rodzin. Badania wykazują, że mają one olbrzymie trudności ze stworzeniem normalnych związków partnerskich, a wszystko dlatego, że sami czują się nieszczęśliwi, a co gorsze nie wiedzą nawet dlaczego. Osoby wychowywane przez toksycznych rodziców nie umieją nazwać swoich negatywnych emocji, a przez to nie są w stanie sobie z nimi poradzić.

Uświadomienie sobie – przez dzieci wychowywane przez toksycznych rodziców – posiadania prawa do autonomii to pierwszy krok w stronę normalności – w stronę naprawy własnego życia, przejęcia nad nim kontroli. Drugim jest uwolnienie się od poczucia winy i wyprowadzenie się z rodzinnego domu – rozpoczęcie samodzielnego życia. Najważniejszym krokiem jest jednak – według amerykańskiej terapeutki, Susan Forward, która jako pierwsza w latach 80-tych opisała problem toksycznych rodziców – terapia, bez której dorosłe dzieci takowych rodziców nie są w stanie rozpocząć samodzielnego, normalnego życia.

Terapeuci zgodnie twierdzą, że jedną z najgorszych form nękania dzieci przez toksycznych rodziców jest przemoc psychologiczna, która może przybierać przeróżne formy; od emocjonalnego szantażu, poprzez manipulację uczuciami dzieci, wyśmiewanie się z nich i szydzenie, bezustanny krytycyzm, okazywanie kompletnego braku respektu i poszanowania, wywieranie zbyt wielkiej presji, używanie gróźb, pozbawianie poczucia bezpieczeństwa, wyrzucenie z domu, zmuszanie do przyglądania się drastycznym i brutalnym scenom, nie okazywanie emocji, izolowanie od wszelkich osób, które mogą udzielić pomocy, wywieranie poczucia winy, czy też nadopiekuńczość.