Zazdrość to uczucie stare jak świat. Zazdrość to niezwykle silna emocja doskonale znane każdemu człowiekowi. Zazdrość to namiętność, która związana może być ze wszystkimi dziedzinami życia; zazdrościć innym ludziom możemy dosłownie wszystkiego. Dobra praca, udany związek partnerski, nowe mieszkanie, samochód, a nawet nowe ubranie mogą stanowić powód do zawiści. Jednakże, słusznie bądź nie, to miłość najczęściej wiązana i kojarzona jest z zazdrością.
W słowniku psychologicznym, wydanym w 1994 roku, znajdziemy następującą definicję zazdrości: „Zazdrość to złożony stan emocjonalny charakteryzujący się obawą, że zostanie się pozbawionym tego, na czym nam zależy.”
Zazdrość to uczucie, które dotyka każdego człowieka. Jest to temat niezwykle popularny, często omawiany i równie często dyskutowany. Ilu ludzi na świecie, tyle opinii dotyczących tegoż uczucia. Zazdrość to emocja, której bardzo trudno się wyzbyć. Mimo, że zwykle bywa ona niebezpieczna, czasami może okazać się zbawienna dla związku. To namiętność niezwykle silna, jednakże gdy nie są przekraczane pewne granice nie ma w niej nic złego. Zazdrość podsycać może zainteresowanie związkiem, zainteresowanie towarzyszem życia. Podsyca pożądanie, powoduje że atrakcyjność partnera w naszych oczach wzrasta, a przynajmniej nie maleje.
Problem pojawia się wówczas, gdy zazdrość przeradza się w nienawiść, wrogość, zawiść, podejrzliwość. Sytuacja staje się niebezpieczna, gdy uczucie zazdrości zaczyna dominować. Chorobliwa zazdrość to uczucie więcej niż destruktywne. To namiętność, która niszczy nas samych, niszczy naszego partnera, niszczy nasz związek. Taka forma zazdrości wręcz obezwładnia. Powoduje, że tracimy kontrolę nad naszym umysłem, nad naszymi czynami. Przestajemy panować nad sytuacją. Ten rodzaj zazdrości sprawia nam ból, paraliżuje.
Chorobliwa zazdrość najczęściej ma swoje podłoże w nas samych. Czujemy się zakompleksieni, nie mamy poczucia własnej wartości…i zaczynamy odczuwać lęk. Boimy się, że nie jesteśmy godni miłości ze strony naszego partnera, że znajdzie się ktoś lepszy od nas, kto zawładnie sercem i umysłem towarzysza naszego życia. W efekcie zaczynamy kontrolować partnera. Nie potrafimy lub też boimy się mu zaufać. W ten sposób powoli, ale systematycznie niszczymy nasz związek. Zaufanie stanowi podstawę i fundament udanego związku. Podważając szczerość partnera, kwestionujemy jego uczucie do nas, a tym samym kwestionujemy sens istnienia związku. Ten rodzaj zazdrości to prawdziwe przekleństwo. Taka forma zazdrości to czarna strona miłości. Chorobliwa zazdrość może przybierać bardzo drastyczne formy; od prześladowania poprzez przemoc fizyczną, a nawet morderstwo. Badania ukazują,że chorobliwa zazdrość jest przyczyną co piątego morderstwa.
Sondaże wykazały, że mężczyźni i kobiety nie tylko inaczej podchodzą do tematu zazdrości, ale także inaczej ją odczuwają. Dla przykładu panowie są zazdrośni o przygody seksualne swoich partnerek, podczas gdy dla pań powodem do zazdrości jest czas i uwaga poświęcane rywalce. Zazdrosne kobiety najczęściej popadają w depresję i smutek. Mężczyźni z kolei odczuwają gniew, czy też irytację. Warty podkreślenia jest fakt, że to właśnie kobiety częściej próbują wzbudzić zazdrość w partnerze celowo.
Każdy człowiek inaczej radzi sobie z własną zazdrością. Nie ma jednej metody, nie ma jednego sprawdzonego sposobu. G.L White oraz P.E Mullen, autorzy książki pod tytułem „Zazdrość. Teoria, badania, strategie,” wymieniają kilka z nich:
-
Poprawa stanu związku: praca nad własnym związkiem, nad poprawą relacji pomiędzy partnerami; dbanie o własny wygląd, czy też o potrzeby partnera w większym stopniu niż dotychczas,
-
Ingerencja w alternatywny związek: atakowanie partnera bądź też rywala; wpędzanie w poczucie winy, czy też wywoływanie poczucia winy,
-
Tworzenie barier utrudniających partnerowi opuszczenie dotychczasowego związku: próby samobójcze, czy też choćby straszenie nimi; celowe zajście w ciążę, utrudnianie kontaktu z dziećmi,
-
Dyskredytacja wartości partnera i rywala: uświadamianie samemu sobie wad partnera, a tym samym zmniejszanie jego zalet,
-
Poszukiwanie alternatywy: angażowanie się w nowy związek; poszukiwanie zajęcia, które wypełni nasz czas – nowe hobby, nowe pasje,
-
Zaprzeczenie i unikanie problemu: sami przed sobą nie przyznajemy się do tego, że w naszym związku źle się dzieje (udajemy, że wszystko jest w najlepszym porządku),
-
Przedefiniowanie nowego związku partnera: udowadnianie samemu sobie, że nie ma w nim głębszego uczucia, że motywem zdrady jest tylko i wyłącznie seks,
-
Poszukiwanie wsparcia i odreagowanie: możliwość zwierzenia się bliskiej osobie ze swoich trosk i zmartwień.
align=
