Historia to znana jak świat…
Tak naprawdę nie ma znaczenia, jaka jest dzisiejsza młodzież – narzekanie na nią to tak jakby swego rodzaju tradycja. Utyskiwanie na młodsze pokolenie weszło starszej generacji w krew i wcale nie jest to znak dzisiejszych czasów, choć wielu tak właśnie mogłoby się wydawać. Istnieje pewne bardzo znane przysłowie, które doskonale pasuje do tejże sytuacji, a brzmi ono: „Zapomniał wół jak cielęciem był.”Młodzież mogłaby być kryształowa. Młodzież mogłaby być bez zarzutu; tylko co z tego…
I tak powody do krytyki by się znalazły. Starsze pokolenie zwyczajnie lubi wytykać błędy młodszemu pokoleniu. Tak jest dzisiaj, było wczoraj i zapewne tak samo będzie za kilka lub kilkanaście lat. Jedno jest pewne, nie jest to nowy trend, który pojawił się nagle, znienacka. Konflikt pokoleń istniał od zawsze. Nasi dziadkowie narzekali na pokolenie naszych rodziców, a nasi rodzice narzekają na nasze pokolenie. Opinie typu: „Za moich czasów było inaczej. Młodzież była lepsza” można usłyszeć na każdym kroku. Może to i prawda, może nowe pokolenie naprawdę jest inne, co nie koniecznie znaczy gorsze, choć właśnie w ten sposób na ten fakt patrzą osoby ze starszej generacji. Oni też twierdzą, iż dzisiejsza młodzież jest zepsuta, rozpuszczona, źle wychowana, leniwa, pozbawiona szacunku dla starszych osób, uparta, nie szanująca wartości, nie uznająca autorytetów.
To prawda, młodzież w dzisiejszych czasach idealna nie jest. Młode pokolenie nie jest czyste i kryształowe. Młodzi ludzie nie są bez skazy, ale z drugiej strony, czy ktokolwiek jest?! Poza tym, czy naprawdę można oczekiwać od nastolatków, by byli w pełni odpowiedzialni, rozsądni oraz zrównoważeni. Młodość ma przecież swoje prawa i przywileje. Młodość to czas szaleństwa, zabawy i beztroski.
Rzeczywiście, młodzież trudna zdarza się. Przypadki nadużywania narkotyków, czy też alkoholu są często nagłaśniane przez radio, prasę, czy telewizję i nie można im zaprzeczyć. Prawdą jest, że współcześnie młodzi ludzie dostęp do wszelkiego rodzaju używek mają bardzo ułatwiony. Nie można jednakże „wrzucać” wszystkich do jednego worka. Nie można generalizować. Poza tym trzeba pamiętać, że narkotyki, alkohol, czy też papierosy – nie są problem tylko i wyłącznie młodzieży XXI-go wieku. Nie świadczą one o całkowitym upadku obyczajów lub choćby o ich rozluźnieniu. Trudna młodzież; młodzież narkotyzująca się, czy pijąca alkohol nie jest znakiem naszych czasów lub co jest bliższe prawdy, nie jest tylko i wyłącznie znakiem naszych czasów. Wszystko to działo się już wiele lat wcześniej, z tym że kilkanaście lat temu nikt o tych problemach głośno nie mówił. I to jedyna różnica.
Czasy się zmieniają, to pewne. Czy rzeczywiście jednak tylko i wyłącznie na gorsze?! Raport zatytułowany „Młodzi 2011” przedstawiony przez prof. Krystynę Szafraniec ukazał, że dzisiejsza młodzież to nie pokolenie buntowników, które chce zmieniać świat. Młodzi ludzie w XXI wieku cenią sobie wysokie wykształcenie, dobrą pracę i co z tym związane przyzwoite zarobki oraz barwne i kolorowe życie. Młodzi ludzie pragną przystosować się do otaczającego ich świata, realizować w nim swoje plany, czy też aspiracje. Zgodnie z tymże raportem dzisiejsza młodzież jest bardzo wyrazista, ale nie jest to pokolenie roszczeniowe. Współczesne młode kobiety także różnią się od pokolenia swoich matek, czy też babć. Są one dobrze wykształcone, ambitne i pewne siebie. Są także zdeterminowane w osiąganiu swoich celów, ale tym sam doświadczają o wiele więcej dylematów niż kobiety w innych pokoleniach. Często bowiem muszą wybierać pomiędzy pracą i karierą zawodową, a rodziną. Raport ukazał także, że generalnie współczesna młodzież później zaczyna pracę zawodową, ze względu na przedłużający się okres nauki. Tym samym dzisiejsza młodzież później opuszcza domy rodzinne. Badania wskazują, że 60% osób pomiędzy 25-29 rokiem życia wciąż mieszka z rodzicami. W grupie wiekowej 30-34 lata odsetek ten wynosi 30%.
Raport kończy się słowami: „…Ma dobre nastawienie do życia. Dominują pozytywne emocje. Potencjał młodzieży nie tkwi w wielkich ideałach, ale związany jest z codziennością.”
