Na przestrzeni stuleci ludzkość uczyniła niewyobrażalne postępy w eksploracji kosmosu. Nowe technologie spowodowały, że badanie wszechświata stało się możliwe. Obecnie możemy penetrować galaktykę w stopniu, w jakim naszym przodkom nawet się nie śniło.
Mimo tego wszechświat wciąż ma przed nami tajemnice, a droga do pełnego ich poznania i zrozumienia jest bardzo daleka. Ostateczny i całkowity podbój gwiazd wciąż pozostaje nierealnym do spełnienia marzeniem. Aczkolwiek… wiele wskazuje na to, że ostatnio pojawiła się furtka, dzięki której granica ta może zostać przekroczona. Naukowcy z NASA ogłosili, iż są w stanie stworzyć pierwszy w historii napęd WARP, dzięki któremu podróż w kosmos stanie się możliwa.
Odkrycie, którego dokonali naukowcy z NASA – zespół z Jet Propulsion Laboratory, pod kierownictwem Dr Harolda White – to mały, ale niezwykle istotny krok w kierunku ostatecznego podboju gwiazd. Sensacyjne informacje ujawnione przez tychże uczonych mogą doprowadzić do tego, że szeroko otwarte zostanie okno na świat… wszechświat. Nie oznacza to co prawda, że ludzkość jest już w stanie całkowicie penetrować kosmos, ale drzwi zostały uchylone, a droga i kierunek wskazane. Być może już kolejne pokolenie będzie w stanie w pełni korzystać z odkrycia NASA. Malują się nowe perspektywy i nowe możliwości.
Dr Harold White twierdzi, że ludzkość tkwi w epoce kamienia łupanego, gdy mowa o penetracji wszechświata i podróży w kosmos, która jak na razie pozostaje w sferze marzeń sennych. Eskapada w gwiazdy to coś co w chwili obecnej jest niemożliwe do zrealizowania, choćby ze względu na czas. Mowa bowiem o wojaży, która zajęłaby astronautom setki lat, co oznacza, że jedno pokolenie nie byłoby w stanie podjąć się takiej wyprawy. Intelektualiści zajmujący się badaniem kosmosu twierdzą, że to czego nauka potrzebuje to niezwykle szybki pojazd poruszający się z zachowaniem praw fizyki. Obecnie istniejące technologie napędowe nie sprzyjają, a dokładniej mówiąc uniemożliwiają międzygalaktyczną podróż.
Eksperymentalne silniki jonowe, czy też nawet kontrolowana nuklearna eksplozja potrzebują tak wiele paliwa i masy, by dosięgnąć choćby najbliższej gwiazdy, że statek musiałby być nie tylko gigantycznych rozmiarów, ale dodatkowo musiałby zostać zbudowany w samym kosmosie.
Zespół naukowców z Jet Propulsion Laboratory dokonał jednakże ostatnio sensacyjnego i niezwykle ekscytującego odkrycia, które może umożliwić człowiekowi ostateczny podbój galaktyki. Przełom polega na tym, że badaczom z NASA udało się wynaleźć równanie matematyczne, dzięki któremu możliwe stanie się wypaczenie czasoprzestrzeni. Podążając za tym odkryciem NASA planuje podjąć się budowy pierwszego w historii napędu wzorowanego na koncepcji silnika typu WARP, czyli takiego który poruszałby się w bąblu. Byłby on w stanie przekroczyć prędkość światła, a co za tym idzie umożliwiłby międzygalaktyczną podróż. Koncepcja opracowana przez Dr White i zespół jego współpracowników wykorzystuje fizykę kosmicznej inflacji i polega na tym, że jednostka fizycznie przenosiłaby się do innego miejsca, choć w rzeczywistości wcale by się nie poruszała.
Każdy statek spełniający matematyczne równanie byłby w stanie przemieszczać się niezwykle szybko, a tym samym żaden z negatywnych skutków podróżowania w kosmos nie pojawiłby się. Dr White zapewnia, że istnieje możliwość budowy silnika, dzięki któremu człowiek byłby w stanie dotrzeć do Alpha Centauri w niecałe dwa tygodnie, czasu ziemskiego. Z oczywistych względów dla astronautów będących na pokładzie takiegoż statku okres ten byłby znacznie krótszy.
Początkowo wydawało się, że ponieważ na taki pojazd – znajdujący się wewnątrz bańki – działa przyspieszenie równe zero. Oznacza to, że w całe przedsięwzięcie musiałaby być zaangażowana niebywała ilość energii. Okazało się jednak, że możliwe jest inne rozwiązanie. Zespół pracowników NASA oszacował, że jeżeli grubość bańki zostanie zoptymalizowana, tak by sztywność czasoprzestrzeni mogła zostać zmniejszona, to wówczas wystarczyłoby jedynie 500 kg paliwa, by zasilić 10- metrową bańkę WARP poruszającą się 10-krotnie szybciej niż prędkość światła.
