Większość z nas pojęcie ‘dieta’ kojarzy z odbieraniem sobie tego, co lubimy, długimi godzinami głodówki, przyjmowaniem nielubianych przez nas produktów, złym nastrojem, brakiem energii. Powinniśmy sobie jednak zadać pytanie czy tak naprawdę znamy definicje tego słowa??
Dieta to „styl życia”, jest to zbilansowany i racjonalny sposób odżywiania się, tak więc wszyscy mamy swoją własną dietę, którą w niektórych przypadkach trzeba tylko trochę doszlifować, aby była ona jak najlepsza z punktu widzenia zdrowia, dla naszego organizmu nawet, jeśli naszym celem jest utrata zbędnej tkanki tłuszczowej.
Wszędzie możemy dostrzec wspaniałe przepisy na tzw. ‘diety cud’, jednak w tym przypadku mylimy znaczenie słowa ‘dieta’, ponieważ nie ma ono nic wspólnego ze zdrowym i zbilansowanym odżywianiem.
Przypatrzmy się bliżej diecie 1000 kcal, którą zobaczyła w kobiecym magazynie jedna 35 letnia kobieta, której waga wynosi 70kg a wzrost 160cm.
Obliczono jej BMR (Basal Metabolic Rate – podstawowy wskaźnik metaboliczny), który wynosi 1427 kcal. Znaczy to, że zapotrzebowanie energetyczne na podstawowe funkcje życiowe (oddychanie, trawienie etc.) pani X to prawie 1500 kcal. Biorąc pod uwagę jej niski poziom aktywności fizycznej dnia codziennego może ona spożyć 1998 kcal tak, aby nie przybrać na wadze.
Analizując dietę 1000 kcal nasuwają się następujące wnioski:
– spożycie kcal będzie 50% mniejsze niż zapotrzebowanie organizmu
– co ważniejsze, będzie to poniżej BMR (podstawowego wskaźnika metabolicznego)
– organizm uzna to za głodówkę a następnie przestawi się na ‘tryb przetrwania’.
Pierwsze kilka dni Pani X straci na wadze, lecz czy będzie to tkanka tłuszczowa??
Niestety nie, będzie to woda, zapasy glikogenu z mięśni i wątroby oraz sama masa mięśniowa, a tkanka tłuszczowa za wszelka cenę będzie trzymana, jako rezerwa we wspomnianym wyżej ‘trybie przetrwania’.
Co się stanie, gdy dieta będzie kontynuowana?
Pani X popadnie w stan, podczas którego dochodzi do nadmiernego wytwarzania ciał ketonowych (ubocznego produktu przemiany tłuszczów).
Ketoza to patologiczne przestrojenie metabolizmu glukozy i tłuszczów, która prowadzi do rozwoju kwasicy metabolicznej. Może ona być bardzo szkodliwa dla organizmu i powodować suchość w ustach, nieustanne pragnienie przy jednoczesnym, częstym oddawaniem moczu. Typowym syndromem jest senność, ból w klatce piersiowej, nieprzyjemny zapach z ust, szybsze bicie serca a nawet zaburzenia świadomości oraz śpiączka.
Prawdopodobnie w tym momencie pani X jest już tak zmęczona dietą, że powróci do starych nawyków żywieniowych, jednak z powodu kilku zmian, jakie zaszły w organizmie podczas ‘diety’ każde dodatkowe kalorie będą odkładane jako tłuszcz. Niestety kilogramy, które zostały utracone to mikstura tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej, a z kolei te, które powrócą będą tkanką tłuszczową.
Większość modnych diet prowadzi do efektu jo-jo, wiec czy warto się głodzić, niszczyć swój organizm, karać siebie? Warto się zastanowić czy nie lepiej przestawić się na nowy, zdrowy tryb życia, który opiera się na zbilansowanej diecie oraz aktywności fizycznej…
