“Nie” dla biomasy w Davyhulme.

 

can-stock-photo csp3283739W ostatni czwartek sporo powodów do radości mieli obrońcy środowiska i rezydenci Davyhulme (okolice Urmston).
Radni Trafford odrzucili projekt umieszczenia w najbliższym sąsiedztwie elektrowni, która do produkcji energii używałaby tak zwanej biomasy (odpady organiczne, w tym drewniane, zużyte oleje, resztki pożywienia itp.).
Decyzja radnych spotkała się z wielkim zadowoleniem lokalnej społeczności, która gremialnie opowiedziała się przeciwko planom firmy „Peel Energy” w obawie przed rozprzestrzenianiem szkodliwych produktów spalania odpadów.
Początkowo projekt spotkał się z aprobatą ze strony urzędników planowania w Trafford, którzy uznali, przy wsparciu The Health Protection Agency (niezależna agencji rządowa odpowiedzialna za ochronę społeczeństwa przed zagrożeniem zdrowia z powodu chorób zakaźnych i zagrożeń płynących ze środowiska), że umiejscowienie elektrowni nie wpłynie znacząco na jakość życia okolicznych mieszkańców. Jednakże silne lobby obrońców przyrody, przy wsparciu lokalnej społeczności spowodowało, że ostatecznie propozycja została odrzucona.
Podkreśla się, iż dzięki umiejscowieniu elektrowni w Davyhulme, okolica w rezultacie zaczęłaby się wyludniać, wskutek obaw dotyczących zdrowia i samopoczucia mieszkańców.
Rzecznicy „Peel Energy” i ludzie wspierający projekt elektrowni uważają, że taka a nie inna decyzja radnych Trafford jest wynikiem dezinformacji i straszenia ludzi widmem czarnego dymu czy raka u dzieci oraz że sama inwestycja nie stanowiłaby wielkiego obciążenia dla środowiska naturalnego.
Radni uznali jednak inaczej i w obawie, że propozycja wywoła migracje okolicznej ludności w inne części regionu czy kraju, negatywnie odbijając się na lokalnej gospodarce, jednomyślnie odrzucili plan wybudowania elektrowni spalającej biomasę.
Wkrótce spodziewana jest decyzja holdingu „Peel Energy” w sprawie apelacji od podjętego przez radę rozstrzygnięcia.
 
Źródło: Manchester Evening News, wikipedia.org