
Dnia 25 listopada mieliśmy niepowtarzalna okazje wysłuchać koncertu jednego z najpopularniejszych zespołów polskich. Po raz pierwszy
w Manchesterze na arenie O2 Apollo zagrała dla nas grupa Bajm.
Cieszący się niezwykłą popularnością, zarówno w Polsce jak i za granica, zespól zabawiał Rodaków przez cale dwie godziny. Występ rozpoczął się z niewielkim opóźnieniem, ale warto było czekać, by usłyszeć fenomenalny glos Beaty Kozidrak. Publiczność gromkimi brawami przywitała wokalistkę, śpiewając wraz z nią „Biała armie”.
Z minuty na minutę atmosfera stawała się coraz gorętsza. Bajm zaserwował nam swoje największe przeboje z okazji 30-lecia istnienia zespołu na scenie. Fani bawili się przy takich hitach jak: „Dwa serca, dwa smutki”, „Myśli i słowa”, „Lola Lola” oraz najnowszego singla „Blondynka”.
Bardzo miłym akcentem podczas koncertu były solowe wykonania poszczególnych członków grupy Bajm. Niesamowitym widowiskiem był popis perkusisty – Krzysztofa Niesciora – nagrodzony długimi brawami. Na własne oczy mogliśmy się przekonać o wielkiej sile i klasie zespołu. Ich wielkie przeboje nigdy się nie starzeją, podobnie jak wokalistka, która zachwycała nie tylko głosem, ale i uroda. Energia Beaty Kozidrak oraz miłość do muzyki udzieliła się wszystkim słuchaczom.
Manchesterska publiczność bawiła się doskonale i nie chciała szybko żegnać się
z zespołem. Nie obyło się wiec bez bisów oraz kilku szlagierowych kawałków. Grupa popowo-rockowa zagrała na koniec wszystkim dobrze znane: „Małpa i ja”, „Józek nie daruje Ci tej nocy”, „Szklanka wody”, „Co mi panie dasz”.
W dobrych humorach i śpiewem na ustach fani zespołu opuścili sale, czując lekki niedosyt. Mam nadzieje, ze wkrótce zobaczymy innych polskich wykonawców
w kraju Szekspira, bo wyraźnie widać zapotrzebowanie na tego typu rozrywkę.
Dla tych fanów, którzy chcieliby zobaczyć zespól Bajm na żywo mam dobre wieści. Należy się jednak pośpieszyć. Grupa zagra jeszcze 2 koncerty 26 listopada w Birmingham oraz 27 w Londynie.
